niedziela, 18 października 2015

Niebieski, szary i czarny

               Witajcie na moim blogu!
          Dawno nic się tu nie działo, ponieważ, jak wiecie, wakacje się skończyły i obowiązków przybyło.
          Jednak dość już o tym. Niedawno zrobiłam dla mojej cioci wisiorek. Mam nadzieję, że jej się podoba. Serdecznie cię pozdrawiam, ciociu.
          Zacznijmy od kolorystyki. Ozdoba jest niebiesko-czarno-szara. Użyłam czarnych, białych i niebieskich koralików, oczywiście w różnych odcieniach. Pierwszy raz wszywałam rurki w taki sposób - w jednej pracy, której jeszcze nie zaprezentowałam też ich użyłam, jednak dość inaczej je wszywałam.
           Wzór jest całkiem ok. Nie był bardzo skomplikowany, ale bardzo mi się podoba.
           Główny element to lampworek w kształcie walca, znaleziony w pasmanterii. Na zdjęciach wygląda trochę gorzej niż w rzeczywistości.






               Na zdjęciach oprócz wisiorka znajduje się  niebieska wstążka. Fotografując uznałam, że tak pusto na tych zdjęciach.
              Jak Wam się podoba wisiorek?
              Pozdrawiam, Natala

niedziela, 13 września 2015

Opaska słodka jak cukierki

           Witajcie na moim blogu!
       Dziś pokażę Wam moją nową pracę, opaskę wykonaną dla mojej przyjaciółki na jej urodziny. Myślę, że jej się spodobała, wykonałam ją z myślą o jej guście.
       Jeżeli chodzi o wzór... Nie jestem z niego dumna. Miało być całkiem inaczej. Gdyby nie to, że ucięłam za mało sznurka, to byłoby bardziej oryginalnie. A tymczasem znów kształt z bransoletki... Muszę przyznać, to nudne.
       Jeśli chodzi o kolory... Jak już pisałam, wybrałam je tak, aby przypadły do gustu mojej koleżance.
Róż - taki jest howlit, opaska, a sam kolor jest bardzo dziewczęcy.
Pomarańczowy - jest ciepły, dodaje energii i ładnie współgra z różowym :).
Błękitny - mój ulubiony kolor, ochładza dwa jaskrawe kolory, ale nie ujmuje dziewczęcego charakteru opaski.
        Jak wiecie w środku jest różowy howlit, który zakupiłam w pasmanterii. Fajnie się go wszywa, jednak muszę popracować nad tym, aby nie wystawał.






Jak Wam się podoba?
Zdjęcia z moją ręką :P ( bo jakoś musiałam ją trzymać ) i różową wstążką.

Pozdrawiam, Natala

niedziela, 6 września 2015

Zielono mi

            Witajcie!
       Jak się czujecie po wakacjach?
       Dziś chcę Wam pokazać pracę, którą zrobiłam pod koniec kwietnia, ale prezentuję ją dopiero dziś. W porównaniu z moimi poprzednimi kolczykami ten wisiorek jest niedopracowany, beznadziejny itp. itd. A oto on



 
Normalnie wygląda lepiej niż na zdjęciach.
Co o nim myślicie?
Pozdrawiam, Natala

poniedziałek, 31 sierpnia 2015

Na czerwono

            Witajcie na moim blogu!
         Dziś chcę Wam pokazać moją nową pracę, zdaje się najlepszą, jaką kiedykolwiek wykonałam. Oto para kolczyków, z której jestem bardzo dumna. Dość długo je robiłam, ok. tygodnia, mimo że miałam dużo czasu, dużo szyłam, ale jakoś je wolno robiłam. Starałam się i jestem dumna z efektu.
         Wzór jest bardzo przewidywalny - nie narysowałam go, wyszedł taki... bardzo pospolity. Jednak żeby było oryginalnej na dole zrobiłam coś, nie do końca wiem co, z koralików.
          Co do kolorystyki - miał być czarny, czerwony i biały. Typowe połączenie które, według mnie, zawsze się sprawdza. Dwie pasujące do wszystkiego barwy plus mała dawka koloru dla smaku. Jednak żeby pozbyć się schematu, czerń zamieniłam na szarość, przez co czerwień wysunęła się jeszcze bardziej na pierwszy plan.
          Jak widać na zdjęciach, rozmiar tej biżuterii jest dość duży, ale kolczyki są lżejsze niż by się wydawało.




 
 
Co myślicie o mojej nowej biżuterii?
Pozdrawiam, Natala
P.S Świetnie się bawiłam robiąc zdjęcia :]

piątek, 28 sierpnia 2015

Ciemna noc

                      Witajcie moi czytelnicy!
            Bardzo się cieszę, że wciąż odwiedzacie mojego bloga.
            Dziś zaprezentuję Wam wisiorek, który stworzyłam na podstawie tej bransoletki.


 
Jak możecie zauważyć, ten wisiorek to tylko główny element tej bransoletki. Ze zdziwieniem odkryłam, że pasuje do większości ciemnych ubrań.
W środku jest koralik z masy perłowej. Na  żywo wisiorek wygląda o wiele lepiej. Podszyłam go czarnym filcem.
Co Wy o nim myślicie?
Pozdrawiam, Natala
P.S Ostatnia przerwa spowodowana była wczasami (bez internetu ).

czwartek, 30 lipca 2015

Lato, lato, lato...

                 Cześć!
        Jak mijają Wam wakacje? Mi świetnie. Ostatnio dość dużo szyję, poza tym czytam książki i leniuchuję :P.
        Niedawno stworzyłam kolczyki, takie w wakacyjnych klimatach. Kolorystyka typowo letnia.
Są troszkę krzywe, nierówne i nieco się od siebie różnią, ale będę je nosić.




I żeby pokazać ich normalny rozmiar fotka na mojej łapce ;)


Żebyście się nie dziwili, że nie ma zawieszek, robiłam je z myślą o takich specyficznych, które, niestety, chwilowo mi się zapodziały.

Bardzo ważne! Ostatnio zapomniałam o technologii Bloggera, o tych wszystkich fajnych opcjach, więc nie było mnie przez pewien czas na tym blogu. To wina mojej pamięci :P

Wróćmy do kolczyków.
Jak się podobają? Piszcie w komentarzach.
Pozdrawiam, Natala.


czwartek, 16 lipca 2015

Kukurykuuuuuuuuu!

            Witajcie moi czytelnicy!
       Jak zapewne zauważyliście, dawno nie prezentowałam żadnych zabawek. Dziś zamierzam to nadrobić, chociaż trochę. Jak domyśliliście się po tytule tego posta, pokażę Wam koguta.

I z tyłu...


Z przodu...


A, że kogucik jest dwustronny, zobaczycie też jego "drugie oblicze" :) Podobne do pierwszego.


Zabawka nie jest duża, ma ok. 10 cm wysokości, więc jest nieduża. Skrzydełko wyhaftowałam.
A jak Wam się podoba?
Pozdrawiam, Natala