Ostatnio skończyłam pracę nad bransoletką. Robiłam ją z tydzień, jest najbardziej skomplikowaną z moich prac, wydaje mi się, że także najbardziej dopracowaną. Tytuł posta wziął się z kolorystyki, która przypomina mi morskie wybrzeże: niebieski - woda i niebo, biały - chmury i grzbiety fal oraz złoty - piasek.
Powiem nieskromnie, że mimo iż bransoletka jest krzywa, jestem z niej dumna. :)
A jak Wam się podoba?
Pozdrawiam, Natala.
Fajna bransoletka, taka bajkowa:) Powodzenia w szukaniu kolejnych inspiracji:)
OdpowiedzUsuńNiezła.I tyle bo nie wiem co pisać. ( PS: Ja chce iguane;))
OdpowiedzUsuń